....Z czasem swojego istbienia nabiera świadomości. Emauowało z ogromnych lamp jako ciało stałe, po wyjściu na świat zaś rozpadało się na fragmenty, spotykalo się z innymi i tworzyło nowe, obdarzone życiem postacie...
świtliste kształty obniżyły się. opadły na ziemie i zaczęły się snuć po chodniku jak tumany mgły.Niektóre wyraźnie czegoś szukały i po chwili natrafiały na cel swoich poszukiwań....
Ludzi określa wykonana praca albo szkody, jakie powodują, posiadanie dziecilub spadek, który zostawiają, sposób widzenia świata lub oszukiwania go, by postrzegał ich innymi, niż są naprawdę...
skomentuj (0)
Czegoś mi brak, czegoś wielkiego:
Twej obecności, dotyku Twego,
Twych uczuć młodych, słodkich jak miód,
Oczu kochanych, dźwięku Twych słów,
Smaku ust Twoich, ciepła oddechu,
Twej obecności, żartów, uśmiechu,
Codziennych spotkań, długich spacerów.
Tkliwych pożegnań, błądzeń bez celu...
Brak mi wszystkiego, więc po co żyć?
Chyba że po to, by z Tobą być!
Do najpiękniejszych cnót człowieka należy zdolność przebaczania. Zemsta niszczy zarówno wroga, jak i nas samych, nas samych o tyle groźniej, że pustoszy naszą duszę, gdy wrogowi możemy odpłacić tylko szkodą cielesną. Przebaczenie nas pomnaża.
skomentuj (0)
Czy umrzeć mam? Czy uciec tam
Gdzie nie nęci i nie smęci miłowanie? Czy się bronic? Czy pokłonić?
Czy bez zalu się odsłonic
Tkliwej ranie?
Jej sługą na wieczność długą
Tak czy owak mnie uczyni jej uroda.
A gdy wzgardzi mną, tym bardziej
Na zawsze mi będzie szkoda.
Jednak muszę wylać duszę
I wysłowić tę katuszę
Co się we mnie dzieje.
Uświech jej udręce mej
Zmilknąć każe... a jak okaże
Niechęć i zwiedzie mą nadzieję?
Precz, zwątpienie, podejrzenie,
Nie trzeba mi dręczyciela!
Zmykaj pędem, a ja bedę
Kochał, gdyż nadzieja mnie ośmiela.
(...)
Dzieli te miejsca najśliczniejsza
Nagość co człowieka urzeka też i osobno.
Nie równa z niczym prócz słodyczy,
Aż dziw, żem spotkał, jakom żyw,
Piękność podobną.
Żadnej wady, żadnej zdrady
Wobec natury doskonałej wzoru, żadnej Skazy, żadnej zmazy,
Jej królową piękność z wyboru.
Gdy tak śniłem, bez trosk byłem
I zda się, żę z nią dzieliłem
Uciech mnóstwo;
Lecz na jawie żadnych prawie nie Znajduje i bieduję
Przez rozkoszy owych ubóstwo.
Będę zatem śćigał je,
Aż serce me swych pragnień dopnie.
Bo mówią, że odwlekać źle
I że później tego żal okropnie.
Ludzie robią wszytko, żeby sobie nie przypomniec, zeby nie przyjąc do wiadomości ogromnego potencjału magii, który w nich drzemie. To mogłoby zachwiac równowagą ich uporzadkowanego życia.Brakuje nam odwagi, żeby podązac za marzeniami, za znakami...Moze stąd bierze się smutek?..
skomentuj (2)Rośniemy, zmieniamy sie, natrafiamy na słabe punkty, które trzeba naprwic, nie zawsze wybieramy najlepsze rozwiązania, ale pomimo wszystko przemy naprzód, próbujemy trzymac pioni, padac na kolana nie przed scianami, drzwiami i oknami, ale przed pustą przestrzenią, która jest wewnątrz, w której czcimy i podziwiamy to, co jest dla nas cenne i ważne.
skomentuj (0)